poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Rozdział 51



-Spakowany
-Oczywiście, że nie-powiedział próbując całować moją szyję
-Musimy zacząć się pakować
-My? No ładnie. Mnie to pospieszasz a sama nie jesteś gotowa?
-Chodź-powiedziałam ciągnąc go za rękę
-No dobra-wziął mnie na ręce i wniósł po schodach na piętro. Weszliśmy do naszego pokoju i wyciągnęliśmy walizki. Harry uporał się dość szybko mi za to zajęło to więcej czasu. Jakim cudem wcześniej to tam upchnęłam? Dobrze, że był ze mną i włożył kilka moich rzeczy do siebie.
~*~
-Chcesz wracać? -zapytał gdy leżeliśmy razem na łóżku
-Tak. Chyba tak. Czemu pytasz?
-Nie uważasz, że Londyn przysporzył nam wielu niemiłych wspomnień?
-Teraz nie będzie już Chrisa
-Będzie inaczej...lepiej-powiedział całując mnie w czoło.
-Oby. Nie chce żeby coś przeszkodziło nam w szczęściu.
-Ja też nie
Usiadłam na jego udach.
-Czy tak już będzie zawsze?
-Jak?
-No idealnie
-Zrobię wszystko by tak było.
-Wiesz Harry, mimo wszystko mogliście mi powiedzieć
-Ty znowu o tym-zaśmiał się
-Tak. Gdybym wiedziała kupiłabym białą suknie ty byś był w garniturze i byłoby jak w filmach. A tak...
-A tak co? -Powiedział ze smutną miną
-A tak było jak nigdzie...niepowtarzalnie-chyba myślał już, że mi się nie podobało.
-Wystraszyłaś mnie
-O to mi chodziło-już chciałam go pocałować gdy usłyszałam dzwonek do drzwi. Liam.
-Pójdę otworzyć-wstałam z łóżka i szybkim krokiem zeszłam na dół. Otworzyłam drzwi i tak jak myślałam to był Li.
-Gotowi?
-Tak, wejdź a ja pójdę po Harry'ego bo pewnie nadal leży w łóżku.
-Ok.
-Rozgość się-krzyknęłam wbiegając po schodach
Na korytarzu dostrzegłam loczka wynoszącego walizki. Podeszłam do niego i zabrałam nasz bagaż podręczny. Dałam mu iść pierwszemu.
-Idziemy?-zapytał Liam gdy tylko nas zobaczył
-Tak-odpowiedział Harry udając się w stronę drzwi. On chyba nadal żywi urazę do Liam'a. No ale czy on miał być z jego kuzynką na przymus? Przecież ma prawo być szczęśliwy. Cały czas czułam to napięcie
-Możecie w końcu się pogodzić? To co się stało było kilka lat temu. Teraz Lea o ile dobrze wiem jest zakochana. Więc to chyba dobrze że zerwali.
-ona się chciała zabić. Zoe zrozum to.
-Ale ja to rozumiem. Nie mogę tylko pojąć dlaczego wy dalej coś do siebie macie!
-Zoe, skończmy temat-zaproponował Liam
-Nie. Kiedyś byliście przyjaciółmi a teraz co? Gdyby mnie nie postrzelili nawet bym cię nie znała bo mój szanowny Harry nie raczyłby mi cię przedstawić
-Dosyć tego!-warknął zielonooki loczek
Dawno nie był taki wściekły. Nie miałam jednak zamiaru go przepraszać. Siedziałam z tyłu, przysunęłam się bliżej fotela Hazzy.
-Ciii -szepnęłam do jego ucha i pogłaskałam go po policzku. Zawsze mu po tym przechodziło teraz nie było inaczej.
~*~
Resztę drogi spędziliśmy w kompletnej ciszy. Dobrze, że w samolocie koło siebie nie siedzą, bo tego na pewno bym nie wytrzymała. Mimo, że to był już mój drugi lot to nadal potwornie się bałam.
-Wszystko ok-Pocieszał mnie Harry
Nie wiem czemu ale zaczęłam płakać. Wtuliłam się z chłopaka zakrywając twarz.
___________________________________________________________
Oczami Harry'ego


Nie lubiłem gdy płacze. A gdy płakała bo się bała tym bardziej. Kilka godzina lotu moja rękę uwieziona była w jej uścisku. Powtarzałem jej żeby spróbowała zasnąć, ale ona nadal upierała się przy swoim. Przy lądowaniu czułem jej trzęsące się dłonie. Na lotnisku pożegnaliśmy się z Li i pojechaliśmy do naszego ukochanego domu. Chciałem się w końcu porządnie wyspać, ale czy przy Zoe to możliwe? Never, ale mimo wszystko właśnie za to tak ją kochałem.
~*~
-Zoe?-zapytałem gdy siedzieliśmy w taksówce.
Tak jak myślałem zasnęła. Była taka słodka gdy spała oparta o moje ramię.
-Dziewczyna? -zapytał facet który wiózł nas do upragnionego miejsca
-Tak właściwe to on wczoraj już żona-powiedziałem uśmiechając się i całując ją w czoło.
-Nie za młodzi jesteście na małżeństwo? Ile macie lat? -Nie no serio? Za.młodzi? Jestem pewny, że przeszliśmy w życiu więcej niż on.
-Ona w grudniu skończyła 19 a ja kilka dni temu 21.
-Dwa lata różnicy, to nie tak dużo, ale w takin wieku ślub?-dobry z matmy to on nie jest i po cholerę się wrąca?
-Jak już to rok różnicy bo 19 lat skończyła w grudniu tamtego jeszcze roku a ja 21 tego-powiedziałem jak do debila
-A poza tym nie wydaje mi się, żeby nasze życie prywatne powinno pana interesować-wtrąciła się Zoe. Pewnie ją obudził. Na szczęście byliśmy już pod domem. Mężczyzna wyciągnął nasz bagaż z bagażnika, postawił na chodniku i odjechał.
-Dom-powiedziała obejmując mnie w tali


-Tak. Dom-teraz to ja ją objąłem, tyle że w biodrach podnosząc wysoko do góry i robiąc obrót. W sumie to byłem szczęśliwy, że wróciliśmy. Trzymając ją na rękach weszliśmy do środka. Nic się nie zmieniło. Ta sama biała kanapa, te same kręcone schody i ta sama ukochana obok mnie.
-Co masz ochotę dzisiaj robić? -zapytałem stawiając ją na ziemie
-Nic-odpowiedziała kładąc się na sofę.
Ja również to zrobiłem. Leżeliśmy na przeciwko siebie patrząc sobie w oczy. Co ja dziewczyna ze mną zrobiła? Nigdy nie przypuszczałem, że tak się zmienię. Zobaczyłem jak nadal patrząc na mnie usiadła. Nie wiem czy mnie zahipnotyzowała, ale zrobiłem to samo. Nagle wyszczerzyła rząd białych zębów. Co ona kombinuje?
-Jesteśmy małżeństwem-powiedziała uśmiechając się jeszcze bardziej
-Tak ślicznotko, jesteśmy małżeństwem-odpowiedziałem z nie mniejszą radością
Nie mówiła już nic. Przytuliła się do mnie tak mocno, że poleciałem do tyłu. Położyła się na mnie wpatrując się tymi brązowymi oczami w moje.
-Za co mnie kochasz? -Zapytała splątując nasze nogi
-Za to, że dzięki tobie się zmieniłem i teraz jestem po raz pierwszy naprawdę szczęśliwy. Kocham cię za to, że cieszysz się z drobnostek. Po prostu za wszystko.
-A ty za co mnie kochasz?
-Za to, że potrafisz spać do 12, że mimo tego i tak posiłek, który potem zjemy nazywasz śniadaniem, za twoje dołeczki w polikach, które widzę nawet jak śpisz. Kocham cie za to, że dzięki tobie żyje i chce żyć.
Znów się do mnie przytuliła. Czułem, że dobrze wybrałam oświadczając jej się. Wiem, że to ja jedyna, ta na całe życie.
-------------------------------------------------------------
Napisałam :) Siedziałam do 3 rano, bo obiecałam Wam, że będzie wczoraj, ale nie dałam rady napisać :/
Mam do Was prośbę. Niech każdy kto to czyta skomentuje, chcę zobaczyć ile osób tu jest :) 
Jeszcze jakiś miesiąc i zaczynamy nowy sezon :) Mam już skończony trailer, ale nie mogę Wam go pokazać, bo wtedy będziecie wiedzieć co się stanie na sam koniec 2 a to ma być zaskoczenia. 

55 komentarzy:

  1. AAAAAAAA super!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne , masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super !!! Kiedy następny rozdział ??

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest najlepszy blog jaki kiedykolwiek czytałam. Czekam na rozdział 52 ;33

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham tego bloga. Czakam na nexta




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. suuuuuuupeeerrr..:*:*:*:*:*:*:*Kocham twojego bloga :):)))<3<3<3<3

      Usuń
  6. świetne :D :* dalej :D :D :)))))))) <3333 kocham to :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny ;) Czekam na kolejny ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie to urocze! :) czekam z niecierpliwoscia na nexta. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne! Uwielbiam to jak piszesz.:)

    Ściskam, @xbeieveyoux

    OdpowiedzUsuń
  10. Boski *.* Nie mogę się doczekać kolejnej części :**

    OdpowiedzUsuń
  11. Super rozdział. Harry i Zoe są razem tacy szczęśliwi ;)
    Weny życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham, kocham, kocham! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozdział jest normalnie djsvhfuidasjvthushfbdj ale może zaczne od początku.Teraz gdy to pisze jest 16:21. O tym blogu dowiedziałam się około... no nwm...Dwie,trzy godziny temu?Od razu przeczytałam wszystkie rozdziały aż do tego.Szczerze mówiąc nie potrafię opisać słowami jak kocham tego bloga,to opowiadanie i to co się tutaj dzieje.Twój blog jest genialny! Czytam około 30 blogów a mam z nich tylko dwa ulubione.Dwa od teraz.Jest to http://summer-love-fanfiction.blogspot.com/ (nie chce tego reklamować,po prostu chce pokazać że mam do czynienia z dwoma blogami idealnymi a cholernie różnymi ;D )i oczywiście twój.Tak wczuwałam sie w akcje,normalnie czułam się jak Zoe. Wszystko przeżywałam razem z nią.Często uśmiechałam się do ekranu...Tak,wiem...jestem nienormalna ale NIC NIE PORADZE NA TO ŻE TWÓJ BLOG JEST TAKI ZAJEBISTY!!!
    Amen

    OdpowiedzUsuń
  14. omg.świetny.<3 ..czekam na następny i już się nie mogę doczekać 3 sezonu.. weny życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ;d czytałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. O Ludzie! Boski!!! Genialny!!! Niesamowity!!! Cudowny!!! Brak epitetów!
    Życzę weny i czekam na nexta... / Zu

    OdpowiedzUsuń
  17. to znaczy jaki triler? jakiś kolejny blog o harrym? bo ja nie w temacie ... jaki triler o harrym??? a no i swietnie działaj dalej swietnie piszesz <3 kocham ten blog i ciebie za to ze go piszesz <3 !!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. czy po prostu ciag dalszy tego bloga ??? o zoe i hazzie ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Dopiero wczoraj znalazlam tego bloga ale na pewno będe go czytać. Co do rozdziały to swietny juz nie moge sie doczekać następnego.

    Julietta

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne :)
    twoja wierna czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wspaniały rozdział ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny rozdział, już nie mogę się doczekać następnego sezonu :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Rozdział po prostu PER-FECT (xD)!!! Nie mogę się doczekać następnego! <3333

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak zawsze zajebistyyy :** No po prostu PER-FECT <33

    OdpowiedzUsuń
  25. już teraz się zastanawiam, co Ty kombinujesz na koniec tego sezonu :^
    rozdział świetny ")
    Buziaki :* i przepraszam za anonimka,
    Ann Toran :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Boskie *.* czekam na następny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  27. Super!!!!!
    Boskie, genialne!!!!!!!
    Czekam na kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny rozdział, taki uroczy.
    Czkam na nn.

    OdpowiedzUsuń
  29. genialny *_* jednym słowem PER-FECT <3

    OdpowiedzUsuń
  30. kocham, kocham, kocham ! <3

    OdpowiedzUsuń
  31. cudowny ♥
    kocham, kocham...♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie piszesz czekam na next :D <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Suuuuppper jestes cudownaa <3<3<3 :):):)

    OdpowiedzUsuń
  34. Awww..Kocham twoje opowiadanie..:D Zapraszam do mnie:http://mojeopowiadanieo-1d.blogspot.com/
    http://5letni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń